Zgłoś nadużycie

  • avatar
    marti902, 15 sierpnia 2012, 21:27

    Świadomość się zmienia, może za jakiś czas coś takiego wejdzie w życie. Słyszy się o pomysłach normalizacji takich tatuaży co do jedności miejsca wykonania np. A "kartka" z krwiodawstwa posiada twój indywidualny numer z rejestru krwiodawców, dane analityka wykonującego badanie, dokładną datę badania w pracowni serologii, twoje dane podstawowe i rozszerzone o dokładne badania krwi - w formie kodu kreskowego. Właściciela identyfikuje się z dokumentem tożsamości, a karta jest właśnie po to żeby pomóc na czas. Bycie dawcą organów też raczkuje... karta z oświadczeniem woli nie gwarantuje oddania jeśli zbuntuje się rodzina... wiąże się to z tym, że nie jest prowadzony żaden rejestr dawców, bo teoretycznie może być nim każdy jeżeli nie wyrazi sprzeciwu - zamknięte koło.