Poleć znajomym

więcej najlepiej ocenianych » Najlepiej oceniane
Ostatni miesiąc

zaloguj się aby komentować » Komentarze (10)

  • Zgłoś nadużycie nati awatar
    nati, 16 lipca 2012, 19:33

    fajowy :) grupa krwi na nadgarstku to naprawde dobry i przydatny pomysł... :D

  • Zgłoś nadużycie WitekSprytek awatar
    WitekSprytek, 16 lipca 2012, 19:48

    dobry pomysł ,fajna sprawa

  • Zgłoś nadużycie bogini8 awatar
    bogini8, 16 lipca 2012, 21:26

    ladna czcionka, ladny wykon +++++

  • Zgłoś nadużycie avatar
    gosiulek, 16 lipca 2012, 21:50

    Przydatny pomysl? hmm napewno nie. Jeżeli cos by sie stalo osobie ktora by potrzebowala krwi to napewno nikt by sie nie sugerowal tatuazem bo tak nie mozna. Wiec pomysl ok ale czy tak naprawde przydany?

  • Zgłoś nadużycie avatar
    marti902, 15 sierpnia 2012, 15:33

    Ja pomysł uważam za dobry. Coraz więcej mówi się o tatuażach medycznych - cukrzyca, grupy krwi, uczulenia... oczywiście podstawą powinno być inne powiadomienie w formie karty np. z oznaczoną grupą krwi. Ja taką dostałam w Centrum Krwiodawstwa. Myślę że w sytuacji gdy leżymy uszkodzeni w karetce, a ratownicy nie mają zielonego pojęcia o naszych innych dolegliwościach, uczuleniach lub też grupie krwi, z pewnością zasugerowali by się takim tatuażem... w końcu gdy liczy się czas, lepiej chyba pomóc za wszelką cenę, opierając się o dostępne wskazówki, niż bezsilnie czekać. Dlatego też, jeśli już mamy tatuować grupę to niech będzie ona nasza, a nie naszego dziecka, mamy, taty czy kogokolwiek innego, bo z czymś takim też się spotkałam. Świadomość powoli wzrasta, tak jak się to dzieje np. ze znakiem nieskończoności - międzynarodowym symbolem dawców.

  • Zgłoś nadużycie lovednb awatar
    lovednb, 15 sierpnia 2012, 20:41

    marti902 mylisz się, w karetce nie sugerują się tatuażem czy nawet kartką z jakieś instytucji (nie wiem czy tak też jest z tą z krwiodawstwa) nawet jeśli by pacjent umierał w drodze i czas by był najważniejszy

  • Zgłoś nadużycie avatar
    marti902, 15 sierpnia 2012, 21:27

    Świadomość się zmienia, może za jakiś czas coś takiego wejdzie w życie. Słyszy się o pomysłach normalizacji takich tatuaży co do jedności miejsca wykonania np. A "kartka" z krwiodawstwa posiada twój indywidualny numer z rejestru krwiodawców, dane analityka wykonującego badanie, dokładną datę badania w pracowni serologii, twoje dane podstawowe i rozszerzone o dokładne badania krwi - w formie kodu kreskowego. Właściciela identyfikuje się z dokumentem tożsamości, a karta jest właśnie po to żeby pomóc na czas. Bycie dawcą organów też raczkuje... karta z oświadczeniem woli nie gwarantuje oddania jeśli zbuntuje się rodzina... wiąże się to z tym, że nie jest prowadzony żaden rejestr dawców, bo teoretycznie może być nim każdy jeżeli nie wyrazi sprzeciwu - zamknięte koło.

  • Zgłoś nadużycie lovednb awatar
    lovednb, 16 sierpnia 2012, 8:38

    Fakt może kiedyś się to zmieni. Na razie tak nie jest, co do karty z oświadczeniem woli, wiem mam taką, a krwi niestety oddać nie mogę więc wybacz mój brak wiedzy.

  • Zgłoś nadużycie lovednb awatar
    lovednb, 16 sierpnia 2012, 8:38

    Fakt może kiedyś się to zmieni. Na razie tak nie jest, co do karty z oświadczeniem woli, wiem mam taką, a krwi niestety oddać nie mogę więc wybacz mój brak wiedzy.

  • Zgłoś nadużycie avatar
    danielo, 19 sierpnia 2012, 13:31

    super :) , jaka to czcionka ? .

Dodaj zdjęcie