Zgłoś nadużycie

#6 1 grudnia 2012, 10:39

lucas148 avatar Posty: 0 Podziękowania: 0
No raczej ze uazaleznienie jest hahaha no przynajmniej w moim przypadku zrobilem tribala jak bylem mlody i glupi ( ktorego teraz usowam ) potem trafilem do prawdziwego artysty i pojechal mi konkrecik i sie zaczelo -- cala reka, stopa ,noga a plecy i druga reka( jak usune tribala ) w planach i do tej pory jak wchodze do salonu i slysze maszynke i czuje ten zapach tuszu cisnietego w skore to doslownie mnie telepie . Ja raczej nie nazywam tego uzaleznieniem to bardziej jak pasja ,hobby ;-)